* * * Happy Cavia * * *
Jest domową, czysto hobbystyczną hodowlą rodowodowych świnek morskich zarejestrowaną w MSMSM (Międzynarodowym Stowarzyszeniu Miłośników świnek Morskich).
* * * Hodowla istnieje od 2003 roku * * * Jest jedną z pierwszych hodowli rasowych świnek morskich powstałych w Polsce oraz jako pierwsza, która miała w Naszym kraju Skinny w hodowli. Nasi świnkowi rodzice są łączeni w pary bardzo starannie i z zachowaniem prawidłowych zasad hodowlanych, aby maluszki były zdrowe i jak najlepsze eksterierowo. Swinki są dla mnie ogromną pasją od wielu już lat, nie jest to hodowla zarobkowa! Każde pieniądze uzyskane ze sprzedaży świnki są przeznaczane na utrzymanie oraz opiekę nad naszymi zwierzętami, aby niczego im nie zabrakło - co jest naprawdę wysokim, miesięcznym wydatkiem!!!
Prowadzę rasy: US Teddy, Skinny, Coronet, Sheltie, Texel & Merino.
Wszystkie Nasze swinki mieszkaja razem z Nami w domu, sa traktowane jak ukochane pupile.
Nasze zwierzęta są pod stałą opieką najlepszych weterynarzy w Warszawie spacjalizujących się w leczeniu małych podopiecznych. Swinki są u Nas karmione najlepszymi zagranicznymi karmami, dbamy , aby były śilne i zdrowe.
Nasi podopieczni sa w pełni zasymilowani z człowiekiem, sa także oswojeni z towarzystwem psów. Każda swinka posiada rodowód, czyli dokument stwierdzajacy rasowe pochodzenie. Troche historii...
Pierwszą świnkę dostałam jak miałam 3 lata. Od dzieciństwa byłam otoczona zwierzętami i dziś nie wyobrażam sobie domu bez nich. Rasowymi świnkami zainteresowałam się kilka lat temu. Po paru miesiącach śledzenia najróżniejszych stron internetowych poświęconych świnkom, postanowiłam sprowadzić swoje pierwsze ,,rasowce" z czeskiej Pragi i w tym miejscu chciałabym bardzo podziękować serdecznej znajomej Hance Potočkovej (Barrandia), za pierwsze wprowadzenia w tajniki hodowli. Co mogłabym dalej rzecz, niestety kto poznał już smak takiej pasji , ten wie, że na dwóch świnkach się nie kończy i tak się stało w moim przypadku. Dziś hodowla liczy wielu już członków w kilku rasach, doczekała się także licznych miotów - w tym również Skinny ( czyli łysych świnek), których jeszcze kilka lat temu nie spodziewałabym się posiadać, a dziś są nieodłącznymi członkami naszej ,,wielkiej rodziny". Świnki sprowadzam z najlepszych hodowli z najróżniejszych stron Świata. Wszystkie posiadają rodowody - czyli udokumentowane pochodzenie. Chciałabym także podziękować kochanej Kasi ( Amber Caviary) oraz Danusi (Mientus) ,bez ich pomocy nie dojechałoby do nas wiele świnek. Najbardziej jednak chciałam podziękować najbliższej mi osobie, mojemu mężowi Marcinowi, za to jak mnie wspiera we wszystkim. Niestety hodowla to nie tylko same szczęśliwe chwile, dość często byłam już wystawiana na silne próby, ale moja miłość do tych zwierząt zawsze zwyciężała, zresztą nie wyobrażałabym sobie poranka bez radosnego gwizdu w ramach popudki.
Serdecznie zapraszam Wszystkich do bliższego poznania mojej hodowli...
|